Babcia w akcji

Pewna babcia rozmawia z pewną wnuczką.

Babcia opowiada o tym, że jeden lekarz zabronił jej pić mleka krowiego. Poszła do innego, a ten z kolei kazał jej jak najwięcej go pić.

Cóż miała robić biedna babcia?

Wybrała to, co lubi.

-A ty wnuczko, pijesz mleko?

-Nie, bo mi szkodzi.

-A kto ci powiedział, że ci szkodzi?

-Życie.

I tu nastąpiła konsternacja, a następnie wykład o pewnym programie TV, gdzie występowała dziarska 104-latka, która chwaliła się, że żywi się głównie chlebem i mlekiem.

Ludzie się żywią różnymi rzeczami, a Pan Bóg daje zdrowie. Lub dopuszcza konsekwencje ich działań- brak tego zdrowia.

Niech żyją babcie! Niech żyją dziadkowie!


komentarze 4 do wpisu “Babcia w akcji”

  1. Ewa napisał(a):

    A TV radzi wziąć pigułkę (nie pamiętam nazwy), która pomaga trawić laktozę 😉
    Są nawet specjalne pigułki dla studentów – sesja
    Mądre dziecko.
    Środkowe dziecię?

  2. Fizula napisał(a):

    Radzi wziąć pigułkę na trawienie laktozy, ale często problemem nie jest laktoza- tylko przede wszystkim białko gamma-globulina i cała zawartość minerałów, enzymów, hormonów krowich. A z tymi studentami- to żarcik? Oni szczególnie pozbawieni mamusi- krową się mogą wspomagać.

  3. Ewa napisał(a):

    Niestety to nie żarcik Są reklamowe tabletki „Sesja” 🙁

  4. Ewa napisał(a):

    Ale nie mlecze. Na pamięć 😮

Zostaw odpowiedź