Archiwum miesiąca Styczeń 2020


Kropelka do kropelki

Może nie widać napisu, więc przepiszę: „Karmiąc piersią uczysz dziecko doceniania tego, co w życiu najlepsze: kochania, budzenia i zasypiania w objęciach ukochanej osoby”.

 

Ważne, że malutkie dobro się dzieje.

Że dziecko jest karmione, kochane.

Że cieszymy się nim i  budujemy tą radością rodzinę.

Wierzę, że ono zwycięży.

Bo zwyciężył Ten, który powiedział „Jam zwyciężył świat!” To On uzdalnia nas do robienia małych dobrych rzeczy. Podejmowania małych dobrych myśli. Szukania małych dobrych słów do budowania człowieka.

Doula- Fizula



Mało znaczy więcej

Gdy moje najstarsze dziecię było w szkole podstawowej, czasem zastanawiałam się, czy nie powinnam go zapisać na jakieś języki, jakieś „super” zajęcia, które by pomogły mu się lepiej rozwinąć. „Aż” rok dziecku starczyło zapału, że pochodziło na tańce. Rok chyba pouczyło się grania na pianinie i więcej nie chciało.

I tyle.

Żadnych języków, zmuszania. Zamęczania siebie i dziecka jeżdżeniem, ćwiczeniem.

Zajmowałam się też młodszymi dziećmi.

Codzienna zabawa z rodzicami, z innymi dziećmi.

Codzienne robienie teatrzyków, przebieranie się, odgrywanie scenek. Dla zabawy.

Codzienne czytanie.

Rozmowy z rodzicami i rodzeństwem.

Dużo biegania po dworze. Gier wszelakich- ale niekoniecznie komputerowych.

Teraz gdy to moje dziecię jest dorodną studentką nie mam wątpliwości, że mniej znaczy więcej.

Że dobrze jest pozwolić dziecku być dzieckiem.

Że najbardziej rozwija dziecko właśnie zabawa. Rozmowa. Czytanie. Budowanie. Tworzenie.

A to wszystko pobłogosławione przez rodziców choćby prostym znakiem krzyża.

I czas, żeby pozwolić temu Aniołkowi Stróżowi, obsuszyć skrzydełka, rozłożyć. Odbić się do lotu.



Piękna mała siostrzyczka

Wakacyjne zdjęcie.

Piękne siostry czynią pięknie.

Kilkuletnie maluszki nazrywały.

Ozdobiły swoją siostrę.

Obraz siostrzanej miłości.

Już Wam pokazywałam to zdjęcie lub podobne, ale zachwycam się dalej.

Tak się zastanawiam, ile we mnie zostało takiej świeżości.

Ile można się nauczyć od takich kilkuletnich dziewczynek!

Czy inne kobiety ozdabiam słowami, myślami, uczynkami?

O ile łatwiej myśleć źle, mówić źle, robić.

Wysiłek dobrego myślenia- każdy jest wart miłości, troski, modlitwy.

Nawet trudny człowiek. Bolący.

Wysiłek dobrego mówienia lub złotego milczenia.

Najpierw myśli i słowa.

Czyny idą za nimi.

Czasem czając się i wyskakując niespodziewanie.