O życiu, które nam powierzono na jakiś czas

Kiedy jest tak ciężko, że nie daje się rady

i rozumie się wszystkich, którym się nie udało,

to za plecami czuwa Ktoś Większy,

wychodzi z ciemności

i stwarza Światłość,

która nieodmiennie

zaskakuje,

przemienia.

5 października to świętej Faustyny

witaj Andrzejku Miły Bogu


komentarze 3 do wpisu “O życiu, które nam powierzono na jakiś czas”

  1. Ewa napisał(a):

    Gratuluję 😀
    Teofil – jak mój pradziadek.
    Wielu łask Bożych dla małego Andrzejka.

  2. kasia napisał(a):

    Chwała Panu!!

  3. Marta napisał(a):

    Witam pisze prace magisterską na temat występowania kolek u niemowląt, proszę Was drogie mamy o wypełnienie jej 🙂

    http://www.interankiety.pl/interankieta/46b73ef25396dd6acb33bce6def551ee.xml

Zostaw odpowiedź