Jakie powinno być usypianie?

Różne patenty mają różne rodziny na usypianie swoich dzieci.

Zazwyczaj można je streścić tak:

Poczucie bezpieczeństwa+nuda+spokój rodzica+odpowiednie zmęczenie dziecka= udane zasypianie. Kiedy się co rusz nowego wypróbowuje akurat podczas zasypiania, to takie eksperymentowanie na pewno sprzyja rozbawianiu/zabawianiu dziecka, a nie usypianiu.

Kiedyś niespodziewanie sąsiadka poprosiła mnie o uśpienie swoich dzieci (rodzice utknęli gdzieś w popsutym samochodzie bodajże, a babcia musiała opuścić swoje wnuki, żeby pójść zażyć lekarstwo). Pomimo że dzieciaki były zmęczone, nie poszło lekko:

  • bo maluch postawiony w takiej sytuacji bez przygotowania ma niedobór poczucia bezpieczeństwa; nie rozumie, dlaczego nie ma mamy, znanego sposobu usypiania;
  • skąd mogłam wiedzieć, jakie zwyczaje mają te dzieci i ich rodzice podczas usypiania; uff, na szczęście jednak nieco wiedziałam i to ułatwiło mi nieco zadanie;
  • ani za duże zmęczenie ani za małe nie sprzyja uśpieniu; w tym przypadku tamta trójka dzieciaków była przemęczona całym dniem, stęskniona za rodzicami; a czasem jako rodzice staramy się uśpić dzieci, którym jeszcze nie chce się spać- to też źle rokuje; niekiedy nie nadążamy za swoimi dzieciakami: usypiamy je jakby były mniejsze niż są w rzeczywistości (przyzwyczailiśmy się do wcześniejszego rytmu/długości spania;
  • usypianie przez inną osobę niż ta, co zazwyczaj jest jednak zbyt ciekawe/absorbujące/wyjątkowe, żeby było nudne; a usypianie powinno być nudne, jeśli ma być skuteczne.

Nie mam więc, jak widać z powyższego, patentu na usypianie cudzych dzieci. Co więcej moje własne, też „wystają” mi z tego schematu. Bo życie jest ciekawsze niż jakieś tam spanie 🙂

 


komentarze 4 do wpisu “Jakie powinno być usypianie?”

  1. Anna napisał(a):

    Ciekawe czemu ta proporcja odwraca się w miarę dorastania… Chwałę Panu niech przyniesie ten blog! Dziękuję. Lubie odważne i mądre kobiety!

  2. admin napisał(a):

    Aniu, właśnie dostałam od Kasi link na Twój blog i szczerze mówiąc jestem wstrząśnięta siłą tego, o czym piszesz.
    To ja Ci dziękuję za Twój blog posolsol.pl.
    Ja też lubię odważne i mądre kobiety 🙂 Ale ja raczej taka nie jestem 🙂
    Czasem tylko zdarza mi się z Bożą pomocą być taka.

  3. Ewa napisał(a):

    Nie podoba mi się metoda usypiania super niani. Bezdotykowa.
    Jak się pięciolatka nie przytuli przed snem to 15-latek nie będzie chciał.

    PS. Nie spamuję 😉

  4. admin napisał(a):

    Bezdotykowa czyli niezrozumiała dla dzieci i nieuspokajająca.

Zostaw odpowiedź