Tylko dzisiaj

Pewna mama podzieliła się kiedyś ze mną, w jaki sposób dokończyła w zgodzie ze swoim dzieckiem karmienie go piersią, choć było jej ciężko. Ta końcówka bywa tak trudna, że niekiedy z niecierpliwością zakończyłoby się zanim dziecko da radę to przyjąć spokojnie albo chociaż do przyjęcia.

Po prostu każdego dnia, gdy było jej trudno karmić dalej piersią, a dziecko domagało się tego usilnie, postanawiała: „Jeszcze tylko dzisiaj je nakarmię”. „Jeszcze tylko dzisiaj zdobędę się na cierpliwość.”

Dzięki temu wytrwała.

Pan Bóg nie oczekuje od nas rzeczy niemożliwych. Wystarczy wytrwanie dzisiaj, cierpliwość na dziś chce nam dać, nie na cały miesiąc, nie na dwa lata.

Tylko na dziś.

Na teraz.

Łaska to świeży kwiat, którym On mówi: „Kocham Cię!”


Zostaw odpowiedź