Ile mieć dzieci

Kogo bardziej kochamy: dzieci czy rzeczy?

Ile powinno się mieć dzieci?

Tosia przygląda mi się badawczo i mówi:

-Mamo, a właściwie dlaczego ty nie masz pod sercem dzidziusia? Wszystkie nasze znajome mamy mają, będą rodzić na wiosnę, a ty?- pyta z wyrzutem.

Ale już z doświadczenia wiem, że dzieci z tej wielkoduszności zazwyczaj „wyrastają” ufając tylko rozsądkowi.  Sąsiadka- mama starszych już dzieci (dorosłych) daje mi nadzieję, że potem znowu mogą wybrać tę wielkoduszność obok roztropności.


komentarze 2 do wpisu “Ile mieć dzieci”

  1. Evik napisał(a):

    Fajna ta Tosia 🙂

    A mi się śniło, że masz pod sercem dzidziusia. A na postawione pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Wiem jedno. Wychowywanie jedynaka to ciężkie zadanie. Dlatego fajnie jest mieć przynajmniej dwójkę. Pomijam chorobę i wypadki losowe, które to sprawiają, że w rodzinie jest jedno dziecko, bądź wcale.

  2. Evik napisał(a):

    Poza tym przy siostrzeńcu szczególnie uzmysłowiłam sobie, że partnerem do zabaw dla dziecka powinno być drugie dziecko, a nie dorosły.
    Czasem chciałabym zająć się swoimi sprawami i tylko nadzorować, czy przysłowiowa krew się nie leje, a niestety – nie jest mi to dane.

    Kiedyś, jak miałam „naście” lat za obciach brałam życzenia „Niech ci Bóg w dzieciach wynagrodzi”. Dziś sobie uzmysłowiłam, jakie to piękne życzenia. Bo tu nie chodzi o tylko ilość dzieci, ale też o (nie do końca adekwatne słowo) „jakość”. O to, by z dziecka wyrósł dobry, mądry człowiek.

Zostaw odpowiedź