Alergie?- nie, dziękuję

Znacie to powiedzonko, że dzieci szczęśliwe to dzieci brudne.

No i okazuje się jeszcze, że to dziecko zdrowe.

Do tego należałoby jeszcze dodać, że okazuje się, że mycie też zmniejsza dawkę witaminy D3, jaką zdoła wytworzyć skóra w ciągu dnia. A więc codzienne mycie w słoneczne dni nie popłaca.

Więc może nie musimy się obwiniać, gdy czasem zaśnie nasze dziecko szybciej niż zdołamy go umyć.

Może jeszcze warto dodać, że gdy nie przeszkadzamy w zasypianiu dziecku myciem i innymi naszymi pomysłami, to zasypiają w tempie błyskawicznym.

Chociaż może warto do tych rewelacji podejść zdroworozsądkowo: przesada w żadną stronę nie musi być dobra.


Zostaw odpowiedź