Dziecko noszone w sercu

08virgo

Słyszałyście o mikrochimeryzmie embrionalno- matczynym?

Gdy nosimy dziecko pod sercem, pewne jego komórki przechodzą przez łożysko do naszego ciała. Niektóre z tych dziecięcych komórek pozostają w ciele matki przez kilkadziesiąt lat, a może i do końca życia.

Nic nadzwyczajnego. Ludowa mądrość od dawna o tym wiedziała.

Wiedziała, że matka nosi swoje dziecko w sercu, nawet jeśli to opuści ją całkowicie. Zostawi dom, uda się na krańce świata. Intuicyjnie wszystkie czujemy, że mimo iż urodziłyśmy nasze dzieci, to nadal nasze myśli, uczucia są z nimi.  Żyją w nas. Nosimy je w naszym umyśle i sercu. Dosłownie i w przenośni.

Matka to ta, która nosi swoje dziecko

W powyższym artykule pokrótce o tym arcyciekawym zjawisku.

Esencja kobiecości- nosić drugą osobę w swoim sercu, w swoim ciele.

Jak opacznie to zrozumiała gazetka chyląca się ku upadkowi zwana Aborczą lub Wyborczą. Interpretuje to zjawisko jako potwierdzenie bzdurnej teorii gender. Jakoby matka synów stawała się nieco obupłciowa, hehe.

Większej bredni dawno nie czytałam.

Czy to raczej nie typowo kobiece: nigdy nie rozstawać się ze swym dzieckiem, żyć jego życiem.

Znajomy jezuita pisze mi, że o tym już dawno wiedział i pisał papież Benedykt XVI.

Matka Boża żyła obecnością Jezusa całe swoje życie.

I nosiła go w sercu całe swoje życie.

A skoro wzięła Kościół, nas za dzieci.

To nosi nas.

Czule, łagodnie, współczująco. I daje nam to, co ma najcenniejszego: żywego Pana Jezusa!


komentarze 2 do wpisu “Dziecko noszone w sercu”

  1. Ewa napisał(a):

    Znam jeszcze jedno określenie – „Wybiórcza”. A swoją droga ta gazeta potrafi sama sobie przeczyć. Znajoma daje mi „Wysokie obcasy”. Czasami przeglądam. W jednym numerze były dwa artykuły. W jednym pisało, jaka to aborcja jest cacy (jakiś artykuł feministyczny. Zwolenniczka aborcji, autorka „Dużej książki o aborcji” Katarzyna B. mówi „To ja bronię życia”), a parę stron dalej coś w rodzaju świadectwa kobiety uzależnionej od seksu. Kobieta ta powiedziała, ze ci, co pochwalają aborcję sami najprawdopodobniej tego nie przeżyli.
    Nawet zachowałam ten egzemplarz.

  2. admin napisał(a):

    Jak Wybiórcza, to wybiórcza- dla każdego coś miłego, a z prawdy się robi g.
    Mój mąż marzy o kubku:
    https://naczasie.cupsell.pl/produkt/50349-G-wno-Prawda-Kubek-Wyborcza.html

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.