1 marzec
Pyszne mikroby
Znajoma pochwaliła się, że w tym roku nie chorują jej dzieci, pomimo codziennego chodzenia do przedszkola, szkoły. Codziennie im daje po łyżce soku z ogórków kiszonych czy z kapusty kiszonej.
Ciekawe dlaczego?
Mniam!- witaminki i składniki czosnku, chrzanu, kopru i innych przypraw. Mniam!- mnóstwo probiotycznych bakterii, które zwyczajnie nam robią „porządek” w układzie pokarmowym i nie tylko tam.
„Inni niezależni badacze zauważyli, że w 1-2 łyżeczkach SOKU z fermentacji można uzyskać więcej mikrobów i ich rodzai, niż w całym słoiku tabletek z probiotykami ze sklepu”
Cytat z:
5 marca 2018 o godz. 19:29
Mówisz… chyba zastosuję
6 marca 2018 o godz. 21:00
Fajny jest też aloes. Kiedyś moja nieoceniona położna ucząca mnie stawiania baniek, pożyczyła mi też książkę o aloesie. Ciekawa roślinka. W smaku mdły i „nie-teges”, ale po rozbełtaniu z jakimś sokiem lub owocami- jego smak gubi się w tle. Wczoraj rozbełtałam 1 szklankę z truskawkami, bananami i szpinakiem i poszło.