Inny rozwój

Dzieci rozwijają się inaczej, gdy są karmione piersią w porównaniu z tymi karmionymi imitacją mleka kobiecego.

Z pozoru rozwój ten przebiega tak samo: matki karmiące butelką lubią się nierzadko przechwalać (któż zresztą tego nie lubi!), jak dobrze rozwijają się ich dzieci. Mają oczywiście potrzebę dbania i starania o zdrowie i życie swojego dziecka, stąd nie dziwmy się tej ich potrzebie.

Jednak naukowcy zauważyli, niezależnie od indywidualnych poglądów, że dzieci karmione piersią pod wieloma względami mają inne parametry wzrostu, rozwoju:

  • przez pierwsze 3 miesiące dzieci karmione piersią przybierają na wadze statystycznie więcej (minimalny akceptowalny przybór dla dzieci karmionych piersią to 120g/tydzień), a w kolejnych już mniej (minimum to 90g/tydzień); siatki centylowe, na których w większości operują pediatrzy polscy robione były na grupie dzieci w większości karmionych sztucznie; Światowa Organizacja Zdrowia zgromadziła ogromną masę danych dzieci karmionych piersią, na podstawie których ustaliła siatki centylowe dla dzieci karmionych piersią i przedstawia je jako wzór dla innych dzieci; to właśnie dzieci karmione piersią powinny być punktem odniesienia, ich rozwój standardem, do którego się odwołujemy; to, że posługujemy się starymi polskimi siatkami centylowymi (są one w książeczce zdrowia dziecka) jest reliktem minionej epoki;
  • grasica dziecka karmionego piersią jest dwukrotnie większa od grasicy dziecka żywionego innym mlekiem; jak istotne jest tu karmienie piersią, świadczy fakt, że „wielkość grasicy powiązana jest z dzienną ilością karmień”; grasica jest ciekawym narządem, który w późniejszym wieku zanika- ta ciekawostka potwierdza, jak bardzo ważne dla rozwoju dziecka szczególnie w pierwszych latach jest karmienie piersią;  immunolog Lars Hanson przedstawia „brak dostępu do piersi matki jako stan niedoboru immunologicznego”;
  • dorośli karmieni w dzieciństwie piersią statystycznie rzadziej zapadają na wiele chorób, zwłaszcza tych określanych jako choroby cywilizacyjne: cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów, nadciśnienie, otyłość itd.
  • jestem głęboko przekonana, że dzieci karmione piersią inaczej rozwijają się emocjonalnie: dla nich czymś naturalnym jest kontakt fizyczny z rodzicami, przytulanie; czują, że mają do niego prawo, że jest to przyjemne; jak bardzo matki karmiące piersią potrzebują cierpliwości co do częstotliwości tych karmień- czy może tonie przynieść owocu?

Nie warto więc pochopnie rezygnować z karmienia piersią: ma ono  swój rozwój, swoje punkty kulminacyjne i swój czas na ograniczanie się.


komentarzy 9 do wpisu “Inny rozwój”

  1. Paulina napisał(a):

    dziękuję!jak to jest, że to co piszesz, jest tym czego akurat teraz potrzebuje?to niepojęte.i już nie pierwszy raz.ciężko się karmi dwójke, ostatnio już mam dość, ale po przeczytaniu Twojego wpisu wróciło do mnie logiczne myślenie i pewność, że robie dobrze.oby wróciła też cierpliwość do starszego ssaka.mam nadzieję, że będzie mi dane zobaczyć w przyszłości owoce…

  2. admin napisał(a):

    Jak się cieszę, że Cię czytam 🙂 Oczywiście myślałam o Was nie raz. To jest kawał ciężkiej roboty karmienie piersią tandemu: nie dziw się sobie i swoim odczuciom. Jak podróżnik wspina się, to też mu bardzo ciężko- idzie pod górę, jest ciężko- to znak, że zdobywa szczyt. Bez pomocy Bożej nie karmiłabym piersią nawet tygodnia, hmm, nawet chwili. Łap te momenty jak łaskę od Pana Boga.

  3. Paulina napisał(a):

    no właśnie.dziś sobie uświadomiłam, że sama dłużej tego nie pociągnę.mam chyba za małe predyspozycje emocjonalne.a jeszcze ten bunt dwulatka…uff…czas rozpocząć szturm do nieba.
    p.s. tak naprawdę to dzięki Tobie i Twojemu blogowaniu zapragnęłam mieć naturalny poród i karmić tandem.myślę, że gdyby nie Twoja obecność przy porodzie dałabym się im tam „poustawiać” zamiast próbować działać zgodnie ze swoim przekonaniem.pewnie nigdy Ci tego nie powiedziałam więc chociaż tu napisze.

  4. admin napisał(a):

    Dziękuję, Paulinko, za te słowa.

  5. Paulina napisał(a):

    Nie wiem czy wiesz, że w najnowszym tygodniku „w sieci” jest artykuł nt. nowego poradnika żywienia dla dzieci.Trochę jednak dziwnie naposany…

  6. admin napisał(a):

    Czy chodzi o nr 2, z 4-10.02? Nic tam nie widzę o tym poradniku?

  7. Paulina napisał(a):

    nr 5. (na okładce J. Kaczyński), str.90-91

  8. Paulina napisał(a):

    chyba pisałaś o „do rzeczy”, a ja o „w sieci”.

  9. admin napisał(a):

    Dzięki

Zostaw odpowiedź