Spanie podczas porodu

Dziecko podczas porodu może być tak wyciszone, że nawet się nie obudzi po porodzie.

Nie wierzycie?

To obejrzyjcie: poród dziesiątego dziecka w rodzinie

Czy byłoby to możliwe w innych warunkach, bez pokoju w sercu tej matki?


komentarzy 7 do wpisu “Spanie podczas porodu”

  1. Ewa napisał(a):

    W szpitalu – jeśli wierzyć różnym filmom, w których bohaterki rodzą dzeci – ważne jest, by dziecko zapłakało. Płacz – niemal zawsze = zdrowie, brak płaczu najczęściej oznacza, że coś jest nie tak.

  2. Kasia napisał(a):

    A ja już sobie pozostanę bez doświadczenia spokojnego porodu … 🙁 Kobieta po dwóch cc

  3. admin napisał(a):

    Widzę, Kasiu, w tym podobieństwo Twoje i tak wielu innych matek do Matki Bożej: czy Ona mogła sobie zaplanować, że będzie rodzić poza domem, w grocie? Nie, wtedy wszystkie kobiety rodziły w domach, z doświadczonymi pomocnymi kobietami. Urodziła więc tam, gdzie nie chciała, nie tak jak chciała, taki gratis od Pana Boga. Ale zapewne odnalazła w tym Jego plan dla swojego życia. Tajemniczy i piękny, choć z krzyżem od początku.
    Trudne te doświadczenia cesarek, przytulam.

  4. admin napisał(a):

    Dziecko po porodzie nie musi płakać, czasem zakrzyknie, zakwili, czasem zacznie gwałtownie oddychać. Jednak często płacze.

  5. Kasia napisał(a):

    przepiękny ten poród…i to Ave Maria w tle, i te pozostałe dzieci witające Nowonarodzonego…

  6. Ania napisał(a):

    No tak, to spokojne dzieciątko robi wrażenie. A mój synek urodził się też w domu, w nocy, spokojnie i radośnie, ale mimo tego wydarł się na powitanie świata na caaaały regulator 🙂

  7. admin napisał(a):

    Też mam taki egzemplarz, co mimo spokojnego szybkiego porodu, nie żałowało głosu na przywitanie i o żadnym spaniu mowy nie było.

Zostaw odpowiedź