Kocham Cię życie

Do czego prowadzi brak szacunku do życia:

  • najmłodszych, od poczęcia,
  • najstarszych u schyłku życia,
  • chorych?

Między innymi do tego:

Eutanazja młodej dziewczyny z depresją

Tej spirali nienawiści, pogardy do życia ludzkiego nie widać końca, dlatego tak bardzo trzeba na nowo zachwycić się życiem jako darem Boga, by bronić go z całych sił.

Włączmy się w modlitwę za tę Laurę z Belgii. Może koronką do Miłosierdzia Bożego- tą zwycięską modlitwą.


komentarzy 7 do wpisu “Kocham Cię życie”

  1. Evik napisał(a):

    Mówiłam o tym znajomej. W ogóle jej to nie zgorszyło. Bo jest za autonomią w tym względzie. „Jak ktoś chce, to niech…”
    Ech, i co ja mam zrobić? Ze względu na znaczną różnicę wieku skrytykować nie wypada…

  2. admin napisał(a):

    Wypada powiedzieć prawdę.
    Jak będziemy kłaść zawsze uszy po sobie, to będziemy szli w kierunku tej poprawności politycznej, która życie ludzkie ma za nic, ale ładne słówka sobie za to ceni i pozorowany pokój.

  3. admin napisał(a):

    Piszesz jakbyś była małym dzieckiem, które nie ma głosu, które samo sobie nie daje się odezwać, bo … No właśnie, dlaczego? To retoryczne pytanie.

  4. Evik napisał(a):

    Iza, ja powiedziałam, że to okropne. Ale pani stwierdziła, że nic to jej ie obchodzi (e tam , jestem za autonomią w tym względzie). W tym momencie zabrakło mi słów.
    I cały czas zadaję sobie pytanie na ile mam prawo do krytyki. Szczególnie osoby będącej „wyżej w hierarchii ode mnie”, np. byłej nauczycielki, osoby niemal dwa razy starszej ode mnie.

  5. admin napisał(a):

    Masz prawo do krytyki nie osoby, a jej poglądów- a zwłaszcza pokazania do czego prowadzi takie barbarzyństwo.
    Co Ty? Jaka hierarchia?
    Nie dziwię się, że zabrakło ci słów, ja też się często nie umiem wypowiedzieć jak bym chciała.

  6. Evik napisał(a):

    „Hierarchia” napisałam w cudzysłowie 😉 To pewnego rodzaju metafora. Nie mam wątpliwości, że każdy człowiek ma tę samą godność.
    Ale w społeczeństwie obowiązuje jednak pewna hierarchia. Czy to w Kościele, czy w zakładzie pracy. Nawet nie trzeba daleko szukać. Choćby rodzina. To rodzice są szefami, podejmują najważniejsze decyzje. Oczywiście mogą spytać o zdanie dzieci.

    W państwie też jest pewna hierarchia. W tej chwili w rękach jednej osoby leży to, czy w życie wejdzie ustawa o „leczeniu niepłodności”.

    A przypadek Belgijki miał być argumentem w szerszej dyskusji. Chciałam pokazać, ze eutanazja zdrowej osoby to dno dna. Cóż, nie podziałał. Pani chciałaby w przyszłości mieć również taką możliwość. Miejmy nadzieję, że to się zmieni 😉

  7. Evik napisał(a):

    A tu kolejna straszna informacja…
    http://www.fronda.pl/a/75-latka-nie-chce-byc-ciezarem-wiec-poddala-sie-eutanazji,55018.html

Zostaw odpowiedź