Odwagi! cd.

Będąc w szpitalu z jednym z dzieci zostałam uraczona taką matczyną opowieścią:

Dwuletnie dziecko bolał brzuch. Okropnie. Lekarz jednak wypisał leki, badania raz, drugi, trzeci i odsyłał do domu. Matka jednak w swej intuicji wzięła dziecko i zawiozła do szpitala. W ostatnim momencie. Zapalenie wyrostka, które natychmiast trzeba było operować!

A lekarz nie kierował do szpitala kierując się wiedzą, że u tak małych dzieci nie zdarza się zapalenie wyrostka.

Ech, ta intuicja rodzicielska!

Czasem trzeba zostać w domu, ale czasem jednak się wybrać do lekarza 🙂

Do tego czasem też trzeba odwagi i intuicji rodzicielskiej.


Zostaw odpowiedź