Nielegalny poród?

Szokujące:

zaprotestujmy

Już się wpisałam, bo uważam, że to jakiś dalszy ciąg totalitarnych praktyk rodem z czasów komunizmu. W Polsce takie relikty też się znajdzie i to wcale nie jakoś wyjątkowo.

Nasza położna była poruszona porodem naszej najmłodszej Tosieńki, która nie zaczekała na nią i energicznie wymogła na nas, żebyśmy sami przyjęli ją w objęcia. Opowiedziała o tym swojej znajomej położnej, na co ta oburzyła się: „Ależ to zabronione!” „A oddychanie i trawienie też jest zabronione?”- nie pozostała jej dłużna. Na szczęście w polskiej ustawie o zawodzie położnej jest wpisane do kompetencji położnej przyjmowanie porodów fizjologicznych poza szpitalem (a więc i w domu). Położne domowe wykonują więc swoją pracę zupełnie legalnie.

Matki też legalnie rodzą w domu. Póki jesteśmy zdrowe nie jesteśmy zmuszone do wybierania szpitala. Wiele kobiet wybiera szpital do rodzenia swoich dzieci, bo po prostu woli tam rodzić, uważa, że tam będą czuć się bezpieczniejsze, część po prostu nie wie, że ma jakikolwiek wybór.


Zostaw odpowiedź