Komu prezent, komu?

Do podarowania

Takie dwie książeczki chętnie oddam tym, którzy jako pierwsi się zgłoszą do przygotowania przeze mnie do porodu.

(A dla mnie ogromnym prezentem jest to, że piszecie komentarze, pytania. To jest to!)

 

I cd. o książkach, ale z innej beczki:

Oglądam sobie książki dla dzieci w bibliotece.

I znajduję jeną zatytułowaną „Twoje ciało bez tajemnic”.

Bez tajemnic?

Odarte z wszystkich tajemnic?

A może to tylko nasza pycha nam każe tak myśleć?

Że wszystko już wiemy.

Bo często właśnie najtęższe umysły widzą, jak wiele jeszcze pozostaje do odkrycia.

Jak wiele zagadek jeszcze nierozwiązanych! Jak wiele pytań kolejnych nie ma swoich odpowiedzi!

Ciało jest ogromną zagadką.

Znamy jedynie czubek góry lodowej.

Bo po jego „wewnętrznej” stronie jest dusza.

I to, co w duszy gra, może wszystko zmienić.

„Miłość wszystko zwycięża!” „Wszystko przetrzyma.”

Trzymajmy się więc jej jak pierwszej i ostatniej deski ratunku.

(A w zanadrzu mam świetną historię z życia wziętą o klaczy, źrebaku i rżeniu, i ssaniu!- przypomnijcie mi, to ją opiszę. A tą klacz -ślicznotkę mam nawet sfotografowaną.)


Zostaw odpowiedź