Dla Niego nie ma nic niemożliwego

Jeśli jesteś zraniona przez to, co Cię spotkało w szpitalu z rąk lekarzy, położnych, a jesteś chrześcijanką- trzeba się za nich modlić.

My nie jesteśmy dobrymi sędziami dla innych ludzi. Łatwiej przebaczyć, jeśli się wstawiamy u Pana Boga za tymi, którzy nam wyrządzają krzywdę.

A na porodówkach, na położnictwie wiele bólu cierpią rodzące matki, ich dzieci. Nie tylko tego bólu fizjologicznego, ale bólu nieuzasadnionego, dodanego procedurami, niepotrzebnymi ingerencjami, również bólu psychicznego. Ból arogancji, bezduszności, ignorancji, samotności.

Jeśli chcemy, żeby zmieniło się w naszych szpitalach, trzeba się modlić dla nas o mądrość, odwagę, a dla lekarzy, położnych o przebaczenie ich grzechów, o ich nawrócenie.

Jeśli jesteśmy przez nich poranione, a modlimy się z wiarą, to taka modlitwa ma wielką moc. Moc zmieniania serc.

„Szukajcie, a znajdziecie. Kołaczcie, a otworzą wam.”

Jeśli szukamy w Bogu, znajdziemy na pewno rozwiązanie, pomoc. Wystarczy ufać Mu. I kochać Go.

„Serce Jezusa hojne dla wszystkich, którzy Cię wzywają!”

 


Zostaw odpowiedź