18 październik
Jak wschód

Poród jest jak wschód słońca
którego nie możemy się doczekać

Ale jednak czekamy…

I jeszcze czekamy…

Aż dojrzeje miłość
i cierpliwość wyda swój owoc

Położna środowiskowa, domowa,
Iza tel.: 501-218-388;
Agnieszka: 513-144-831
18 październikJak wschód![]() Poród jest jak wschód słońca którego nie możemy się doczekać ![]() Ale jednak czekamy… ![]() I jeszcze czekamy… ![]() Aż dojrzeje miłość i cierpliwość wyda swój owoc ![]() Położna środowiskowa, domowa, Iza tel.: 501-218-388; 12 październikPerspektywa![]() Żylaki- przeciwwskazanie do porodu siłami natury? A może wyzwanie, żeby poprawić swój styl życia, zacząć się odżywiać przeciwzakrzepowo, zapewnić sobie więcej ruchu- z troski o siebie, z troski o dziecko. To również wyzwanie, by więcej odpoczywać z podniesionymi nogami. Dziękuję za opowieść jednej z mam, która wyleczyła sobie olejkami żylaki. 10 ml dowolnego olejku bazowego Terapeutyczna będzie też krioterapia- np. zimna woda obkurcza bardzo skutecznie i szybko naczynia krwionośne. Warto więc np. myć nogi w zimnej wodzie lub robić zimne prysznice nóg. Przy żylakach odbytu można też stosować czopki, które przed stosowaniem się zamraża. Ponieważ żylaki stwarzają długofalowe ryzyka, zachęcam przede wszystkim do stosowania profilaktyki. W/w rzeczy są również zapobieganiem ich powstawania. Będąc w ciąży, nie jesteś nigdy sama! Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, spotkać, (możliwość porady- konsultacji również w ramach NFZ) zapraszamy: Położna domowa, Lublin: Iza K.: 501-218-388; Agnieszka W.: 513-144-831 12 październikKwiat![]() To, że macierzyństwo bywa trudne, boli, nie znaczy, że nie możesz nim się cieszyć, dziękować za drobiazgi, zauważać piękno i tworzyć je. Dziękuję, że jesteście. 29 wrzesieńKropla drąży kamień…![]() -Tylko nie zapomnij uśmiechnąć się do swojego dziecka- Karmimy nie tylko piersią, kiedy karmimy piersią. Karmimy radością albo smutkiem. Karmimy błogosławieństwem albo złorzeczeniem. Karmimy nadzieją albo rozpaczą. Karmimy swoją odpornością. Odwagą albo lękami. Dlatego uśmiechnij się do swojego dziecka, kiedy karmisz, nawet kiedy jest ci trudno, bo to odbiera Twojemu smutkowi siłę niszczenia, a przywraca Cię na drogę dziecięctwa. Bo jest coś, czego można się uczyć od nawet bardzo małego dziecka. I tym czymś jest siła uśmiechu. Małe dobro większe niż wielkie zło. 29 wrzesieńCd. rodzenia się łożyska![]() Czytając ostatnio książkę „Praktyka zawodowa” upewniłam się, że określony czas czekania na łożysko to limit podyktowany niecierpliwością, kolejnymi rodzącymi w kolejce porodowej, wyliczaniem przez mężczyzn – naukowców „niezbędnych” statystyk itd. Autorka tejże literatury naukowej stwierdza, że nie ma właściwie żadnych badań, które by potwierdzały to, że taki limit ma sens, jest mniej lub bardziej bezpieczny. Chociaż potem zaprzecza sobie samej pisząc, że nie można czekać dłużej niż 2 godziny. A żaden poród nie jest statystyczny. Każdy jedyny i niepowtarzalny. Jak jedyne i niepowtarzalne jest rodzące się dziecko i jego matka na tym etapie swojego życia. Każdy jest dziełem sztuki, jeśli pozwoli mu się nim być. A czy dzieło sztuki można ograniczać ramkami typu: „Musi być jak statystyczna większość porodów!”? Czego nauczyły mnie moje – niemoje cierpliwie czekające rodzące oraz doświadczenie pewnej mamy, której lekarz powiedział o jej łożysku, że „nie będzie badał odpadów medycznych” i wezwał policję do jej porodu?
To więź i miłość, która jest cierpliwa jest kluczem: ![]() 22 wrzesieńPołączenie![]() Tu na zdjęciu strona dziecięca łożyska tzw. płodowa, którą może sobie dotykać dziecko pływając w wodach płodowych. Widać na niej naczynia krwionośne. Pod spodem schowana strona matczyna przylegająca przed narodzinami do macicy- to z miejsca po niej macica „płacze” krwawymi łzami. I tą właśnie stronę ogląda położna dokładnie. Człowiek nie składa się tylko z ciała. Gdyby tak było, byłoby prościej. Czasem matka nie może się pogodzić z tą rozłąką z dzieckiem, z tym okresem, kiedy byli wciąż razem, więc łożysko uparcie tkwi wewnątrz niej. Jakby przedłużało ten wspólny czas i tę więź dalej podtrzymywało. A przecież życie dalej się toczy. I więź matki i dziecka domaga się dorastania. Już nie łożyskowa więź wewnętrzna, a więź mleczna. I to właśnie przystawianie do piersi dziecka wspiera odklejenie się łożyska i jego narodziny. Dziecko ssąc dopomaga matce wyrzec się poprzedniego okresu. Patrząc jej w oczy i tuląc się szuka tej więzi bardziej świadomej: już nie da się go nie zauważyć, mówić, że jest „przyszłą matką”, nie brać pod uwagę jego potrzeb. Co może pomóc matce w urodzeniu łożyska, w wyrzeczeniu się tego narządu utrzymującego więź: -przystawienie dziecka do piersi- najbardziej! -zatroszczenie się o matkę i jej potrzeby to więcej oksytocyny, więcej dbałości o tu i teraz, i siły, by pójść naprzód w rozwoju; -pomasowanie matce stóp (fundamentu jej ciała), ramion, karku- zdjęcie z niej ciężaru; -pionizacja matki lub przeciwnie odpoczynek w łóżku; -położenie się na brzuchu- matka w ten sposób odprowadza macicę na właściwe miejsce- to zwłaszcza się sprawdza przy zbyt luźnych powłokach brzusznych; odprowadzić/podnieść na właściwe miejsce może też chusta Rebozo; -oddanie moczu, żeby pełny pęcherz nie „przetrzymywał”, nie utrudniał wyjścia łożysku; -czas- dawniej tego czasu dawano więcej, obecnie w medycynie się go skraca; ale matczyne dusze i ciała nic o tym nie wiedzą- dalej potrzebują cierpliwej miłości, zrozumienia tego przekształcenia, które potrzebuje czasu; czas to miłość; -naskurczowo działające: olejek z szałwi muszkatołowej, napar z imbiru; -i oczywiście wsparcie medyczne: dożylnie lub domięśniowo podana oxytocyna. Bo płakać z radości i ulgi można też po urodzeniu łożyska 🙂 Pewna doula, która mówi o sobie, że nie jest doulą opowiadała mi o porodzie łożyska, który trwał oho-ho i jeszcze dłużej- nie zdradzę tu szczegółów, opowiadała mi o sensie tego czekania. O zrozumieniu procesu, który sięga ciała i duszy matki. 14 wrzesieńDlaczego boli?![]() Dlaczego znany portal cenzurowany jest przez YouTube? Dlaczego nie można przytaczać faktów dotyczących znanego wujka Billa G. i jego związków z Wielką Pigułą? Obejrzyjcie fragment i wyciągnijcie wnioski: 13 wrzesieńPięknie…![]() M- miłość L- ludzka odporność, bo ludzka specyficzna tkanka E- entuzjazm dawania siebie K- konkretna potrzeba dziecka i matki O- odpowiedzialność za życie, zdrowie, rozwój dziecka Mamy mleko- najbardziej EKO. Czy wiecie, że…
Nic, tylko karmić jak najchętniej! I nie dać się zniechęcić, gdy mówią Ci, że krowa by to lepiej od ciebie zrobiła. Mieszanki mleczne to w dalszym ciągu mleko krowie (wyjątki są nieliczne). 12 wrzesieńDo podzielenia![]() Będąc po Międzynarodowej Konferencji Położnych wracamy pełne entuzjazmu i refleksji. Pierwszym trzem osobom, które zapiszą się do nas na edukację przedporodową będziemy mogły więc podarować niespodzianki, które przywiozłyśmy z konferencji. (Upomnijcie się i przypomnijcie, proszę!) Wszystkim natomiast nasze przemyślenia, wiedzę, radość towarzyszenia wam w macierzyństwie. Trochę pokonferencyjnych olśnień, przypomnień, uwag. Czy wiecie, że:
Na koniec konferencji usłyszałyśmy jeszcze, jak się rodzi m.in. w Tanzanii, Sudanie Południowym, Birmie. Wisienka na torcie. I jeszcze parę cytatów (może nie zawsze dosłownych, ale tak jak udało mi się zapisać), które może pozwolą poczuć „smaczek”, czym była ta konferencja:
Chcecie usłyszeć/przeczytać więcej? Odzywajcie się: Iza, położna domowa, Lublin: proszę dzwonić na: 81/50-20-555 lub pisać na: fizula@gazeta.pl ew. Agnieszka 531-144-831 6 wrzesieńOleum![]() Tylko olejki? Pan Bóg stworzył coś takiego, jak olejki eteryczne do obrony dla rośliny: przed szkodnikami, przed niszczeniem, przed warunkami atmosferycznymi, dla zwabienia owadów i pewnie z wielu innych powodów. A skoro służą one tak wspaniale roślinom, mogą też służyć wspaniale człowiekowi dla ochrony jego zdrowia, poprawy samopoczucia, do aromatoterapii w czasie porodu i w wielu innych okolicznościach. I tak, czegóż w ostatnim czasie się dowiedziałam: -Pewna mama zastosowała sobie mieszankę olejków na żylaki podudzi. Na 10 ml oleju bazowego np. kokosowego dodaje się po 2 kropelki olejków cyprysowego, trawy cytrynowej, cytrynki (w przepisie było jeszcze olejku Slim&Sassy, ale ta matka w stanie błogosławionym z niego zrezygnowała, bo jest one przeciwwskazany w ciąży). Smarowała przez kilka dni żylaka po prysznicu i wystarczyło to, by żylak się wchłonął. -Inna kobietka masowała z kolei olejkiem cyprysowym zmieszanym z olejem bazowym żylaka odbytu (hemoroida) i po jakimś czasie żylak ten pękł i wchłonął się; -Pewna położna, która miewa nawracające opryszczki cieszy się, że już jej nie trapi ta choroba, bo ledwie poczuje swędzenie na wargach, wciera olejek cytrynowy i nie zdążą się nawet wytworzyć pęcherzyki; -Inny znajomy wyleczył sobie wiele lat nawracające zapalenie zatok przy pomocy olejku oregano (Uwaga! Bardzo mocny olejek, który należy używać pod osłoną probiotykową i nie dłużej niż 10 dni w bardzo niewielkim stężeniu). Olejkiem oregano pewna matka w stanie błogosławionym wyleczyła się z anginy, bo nie chciała zaszkodzić swojemu rozwijającemu się dziecku. Piła 1-2 kropelki na filiżankę soku pomidorowego albo na łyżkę jadalnego oleju. -Kiedyś na moich oczach znajoma polała się wrzątkiem po ręce. Natychmiast wsmarowała w to miejsce olejek lawendowy i po oparzeniu nie miała ani śladu. Olejek lawendowy też matki smarują w przypadku poparzenia słonecznego, ugryzienia przez owady itd.; -Inna znajoma w czasie infekcji z silnym katarem odczuła wielką ulgę przy rozpylaniu słynnego olejku złodziei- OnGuard; -Jeszcze inna osoba jechała samochodem, gdy dała znać o sobie silna alergia (duszności, wysypka, puchnięcie)- pożuła kilka goździków i zażegnała alergiczną reakcję (ach, ten olejek goździkowy!). Olejki eteryczne są substancja niejednolitą i silnie skoncentrowaną, dlatego należy je używać z dużą ostrożnością, precyzją, delikatnością. Zastanowieniem. Jeśli na buteleczce olejku jest napisane: „Stosować w rozcieńczeniu 1:3” tzn. że coś z tym olejkiem jest nie tak. Że jest to bardzo rozcieńczona namiastka prawdziwego olejku. Prawdziwego olejku można dodać zalediw 2-3 kropelki na 10ml, żeby uzyskać dobry efekt. Czy wiecie, że grono lekarskie również powinno być zaznajomione z działaniem olejków eterycznych? I powinno chętnie je stosować? Pytanie retoryczne, do przemyślenia i wyciągnięcia wniosków: Dlaczego tego nie robi? PZWL Wydawnictwo Lekarskie wydało np. taką książkę: „Olejki eteryczne w profilaktyce i leczeniu chorób infekcyjnych” Anny Malm W/w przykłady z życia wzięte, a po więcej informacji zajrzyjcie do książki. |